sobota, 13 czerwca 2015

Jessica Sorensen "Przypadki Callie i Kaydena" | Recenzja przedpremierowa



Już od dłuższego czasu nie należę do grupy wiekowej, której bezpośrednim odbiorcą miała być ta książka. Powieść Jessici Sorensen „Przypadki Callie i Kaydena”, zaliczana do literatury młodzieżowej, z pewnością nie jest lekturą tylko dla młodzieży, a ja jestem tego najlepszym przykładem. Pochłonęłam w jeden wieczór, zarwałam noc dla tej książki i mówię głośno: jestem zachwycona! I żałuję tylko, że w czasach, kiedy ja sama czytałam literaturę młodzieżową, nie powstawały tak dobre książki. Albo ja miałam wyjątkowego pecha, że nie trafiałam na takie perełki.

Callie jest młodą, atrakcyjną dziewczyną, jednak unika towarzystwa, nigdy nie miała chłopaka czy najlepszej przyjaciółki, a na imprezy chodzi raczej z konieczności niż dla przyjemności. Rówieśnicy mają ją za dziwadło. Callie próbuje ukryć atrybuty kobiecości, ścinając włosy i wybierając workowate ubrania. Pewnego dnia Callie jest świadkiem pobicia chłopaka ze szkoły, Kaydena przez własnego ojca. Dziewczyna interweniuje i tym samym być może ratuje Kaydenowi życie. Kilka miesięcy później Callie i Kayden spotykają się ponownie w collegu. Mimo iż znają się od dziecka, dopiero teraz między nastolatkami rodzi się wzajemna fascynacja. Kayden nie jest jedyną ofiarą przemocy. Również Callie skrywa mroczną tajemnicę, która nie pozwala jej zbliżyć się do Kaydena. Callie i Kayden, dwoje okaleczonych nastolatków, spędzają ze sobą coraz więcej czasu. Przeżycia i bagaż doświadczeń młodych ludzi nie dopuszczają jednak do głosu beztroski oraz porywów serca.

Jessica Sorensen stworzyła fenomenalne, wiarygodne portrety psychologiczne głównych bohaterów. Mimo młodego wieku okazuje się, że przeszli już w życiu wiele. Jak poradzić sobie z traumą, która dopadła nastolatków w miejscu pozornie bezpiecznym – własnym domu? Callie i Kayden muszą opuścić rodzinną miejscowość, wyjechać do collegu, aby uporać się z demonami przeszłości. „Przypadki Callie i Kaydena” chwytają za gardło. To mocna, odarta z fałszu literatura. Jessica Sorensen w sposób niepozbawiony empatii i współczucia, stopniowo wprowadza nas w świat bohaterów. Już na samym początku odkrywamy tajemnicę Kaydena, wiemy kto i w jaki sposób krzywdził nastolatka przez lata. Jednak Callie pozostaje dla czytelnika zagadką. Wraz z rozwojem akcji autorka podsuwa coraz więcej tropów, możemy z powodzeniem domyślać się, dlaczego Callie jest wycofaną i pokiereszowaną przez los dziewczyną. Ten zabieg maksymalnie przyciąga uwagę czytelnika. Sorensen nie ukrywa przed nami wszystkiego, aby wzbudzić zainteresowanie już na początku, jednakże wie, że jednocześnie nie może odkryć wszystkich kart. 

„Przypadki Callie i Kaydena” to lektura dla osób w każdym wieku, nie tylko rówieśników Callie i Kaydena. Nastolatkom pomoże uporać się z własnymi emocjami, rodzicom – zrozumieć świat młodego człowieka i przypomnieć sobie, jak to było, przecież wcale nie tak dawno. Ale „Przypadki Callie i Kaydena” to przede wszystkim trzy razy „w”: wspaniała rozrywka, wciągająca fabuła i wiarygodne postacie. Książkę czyta się doskonale. Historię poznajemy z dwóch perspektyw, narracja płynnie przechodzi od Callie do Kaydena i odwrotnie. Pozwala nam to w pełni zrozumieć emocje głównych bohaterów, zbudować w głowie portret postaci nie tylko na podstawie przeżyć poszczególnej osoby, ale również sposobu postrzegania jej przez otoczenie. „Przypadki Callie i Kaydena” poruszają ważne tematy, o których trzeba mówić wciąż więcej i głośniej. 

Jessica Sorensen stworzyła pełną świeżości, niebanalną powieść obyczajową, nie tylko dla młodzieży. Książka zachwyca trafnymi spostrzeżeniami oraz perspektywą, z jakiej została napisana. Poznajcie świat oczami skrzywdzonego nastolatka. Przeczytajcie koniecznie, a ja z niecierpliwością czekam na polskie wydanie kontynuacji losów Callie i Kaydena!

Dziękuję Wydawnictwu Zysk i S-ka za udostępnienie egzemplarza recenzyjnego!

Jessica Sorensen "Przypadki Callie i Kaydena"
Wydawnictwo Zysk i S-ka, 2015
ilość stron: 368
data premiery: 15.06.2015

8 komentarzy:

  1. Też już końcówke -naście dawno pożegnałam, ale lubię od czasu do czasu sięgnąć po literaturę młodzieżową. Nie brakuje w niej mądrości i emocji, a problemy wcale nie są banalne i śmieszne, jak można by przypuszczać. Wówczas kształtuje się charakter, więc ważne jest właściwe podejście rodziców do różnych tematów dotyczących nastolatków.

    OdpowiedzUsuń
  2. Już nie mogę doczekać się lektury! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. zrozumieć świat nastolatka w tych czasach jest troche ten świat szokujący dla rodzica bo ja po 30 jestem już stara a mój świat nastolatki wyglądał troszkę inaczej

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziękuję za opinię :) Teraz upewniłam się, że dobrze zrobiłam wpisując akurat tę książkę na moją listę. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kiedy kontynuacja książki?

    OdpowiedzUsuń
  6. Z niecierpliwością czekam na drugą część. Jestem z tych osób, co chcą wiedzieć, co stało się z innymi bohaterami. Czy Kayden przeżył? Czy jego ojciec poszedł siedzieć? Te pytania mnie nurtują odkąd skończyłam czytać.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ostatnio przeczytałam tą książkę. Pochłonęłam ją bardzo szybko. Strasznie polubiłam postać Callie, jest taka prawdziwa. Kaydena też bardzo lubię, a ich razem ubóstwiam.
    To książka porusza bardzo ważne tematy, ale nie jest przez to ciężką lekturą. Wręcz przeciwnie. Temat jest cudownie wpleciony. Momenty smutne przeplatają się z wesołymi.
    Naprawdę gorąco polecam tą książkę, w szczególności za postacie.
    Jak czytałam tą książkę, to nie wiedziałam, że ma swoją kontynuację. Ale teraz już wiem i bardzo się z tego cieszę!
    Nie mogę się doczekać by znów być z Callie i Kaydenem.( mają cudowne imiona)
    Pozdrawiam *.*

    OdpowiedzUsuń