czwartek, 13 listopada 2014

Recenzja przedpremierowa | Karolina Wilczyńska "Jeszcze raz, Nataszo"




Zawsze jest odpowiedni moment, aby powiedzieć sobie "spróbuj jeszcze raz". Nieważne, jak bardzo zabłądziliśmy w życiu, gdzie zgubiliśmy siebie, jak długo pozwalaliśmy sobie na funkcjonowanie w fałszu. Możemy zatrzymać się, spojrzeć po raz ostatni za siebie, złapać głęboki oddech i podjąć jeszcze jedną próbę. Do tego przekonuje nas Karolina Wilczyńska w swojej najnowszej powieści "Jeszcze raz, Nataszo".

Małżeństwo Nataszy i Darka po 18 latach przechodzi do historii. Jeszcze do niedawna Natasza miała "wszystko": życie pełne luksusów, własną agencję reklamową, wybudowany wraz z mężem dom oraz szczęśliwy związek. Chwilę po rozwodzie kobieta analizuje swoje dotychczasowe doświadczenia. Odkrywa fałsz, na jakim oparła całe swe dorosłe życie, cofa się do najwcześniejszych lat, kiedy kształtowała się jej osobowość, krystalizowały się jej relacje z rodzicami, wkraczała w damsko-męskie związki, rodziły się pierwsze przyjaźnie. Natasza musi dojrzeć, aby powiedzieć sobie "spróbuj jeszcze raz".

"Jeszcze raz, Nataszo" to próba poradzenia sobie z przeszłością, swego rodzaju katharsis, które posiada ogromną moc oczyszczającą. Powieść jest zapisem doświadczeń i myśli kobiety na życiowym zakręcie, świadectwem jej marzeń i planów. Niezwykle życiowa oraz prawdziwa proza Karoliny Wilczyńskiej w sposób jednocześnie subtelny i brutalny stawia czytelnika w ogniu pytań. "Jeszcze raz, Nataszo" niesie ze sobą ogrom pytań oraz odpowiedzi, a do tych z kolei musimy dojść sami. Błądzić jest rzeczą ludzką, lecz nigdy nie jest za późno, aby odciąć się od tych pomyłek, zmienić coś w swoim życiu i spróbować raz jeszcze. Powieść jest impulsem do zmian, motorem napędzającym do działania, który każe ponownie przewartościować swoje życie i uszeregować wartości wedle ich hierarchii. 

"Jeszcze raz, Nataszo" jest powieścią nieprzeciętną i wyjątkową. Podzielona na dziesięć rozdziałów, stanowiących pojedyncze przesłania, jakie powinny stać się udziałem życia każdej kobiety, omawia istotne i uniwersalne prawdy życiowe. Nie sugerujcie się klasyfikacją jako literatura kobieca bo z pewnością pojawią się takie opinie. Opinie osób, które tej książki nie czytały. "Jeszcze raz, Nataszo" nie jest pospolitym czytadłem, służącym jedynie zaspokojeniu chęci rozrywki. To niesztampowa książka, będąca swego rodzaju psychoanalizą głównej bohaterki. Karolina Wilczyńska przeprowadza staranną obserwację Nataszy, podsuwa nam jej kilka wcieleń, by przekonać nas o jej ludzkim obliczu. Wszak każdy z nas ma nie jedną twarz i w życiu wciela się w wiele ról. Dawno nie czytałam powieści, w której autorka przeprowadza aż tak dokładną i skrupulatną analizę psychologiczną głównego bohatera.

Jest to powieść z gatunku tych, które przeczytać nie tyle wypada, co trzeba. "Jeszcze raz, Nataszo" jest dojrzałą, przemyślaną w każdym szczególe lekturą, której oddałam się z największą przyjemnością. Radość płynąca z obcowania z książką to nie jedyne, co wyniosłam z tej publikacji. Może to zabrzmi nazbyt pompatycznie, ale odnoszę wrażenie, jakoby powieść wniosła w moje życie więcej niż setki innych przeczytanych tytułów. 

"Jeszcze raz, Nataszo" z pewnością jest jedną z ciekawszych propozycji na polskim rynku wydawniczym w 2014 roku.

Dziękuję Wydawnictwu Czwarta Strona za udostępnienie egzemplarza recenzyjnego!

Karolina Wilczyńska "Jeszcze raz, Nataszo"
Wydawnictwo Czwarta Strona, 2014
ilość stron: 304
data premiery: 19.11.2014

1 komentarz:

  1. Cudna okładka, taka klimatyczna ;) Ale czy fabuła mnie zainteresowała... nie jestem pewna.

    http://pasion-libros.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń